Ślubne perypetie

Olga i Michał: nasze wesele nie mogło się oczywiście obejść bez stresów. Michał kupił swój garnitur jakieś sześć miesięcy przed ślubem. Dużo w tym czasie chodził na siłownię, bo chciał mieć ładną sylwetkę w dniu ślubu. Gdy zakładał garnitur mocniej pociągnął za rękaw i puściły szwy pod pachą. Do ślubu zostało kilka godzin, nie dało się tego na szybko na prawić. Wpisaliśmy więc w wyszukiwarkę hasło garnitury ślubne w Lublinie i znaleźliśmy – Ewtex Outlet Center Lublin. Szybko jeszcze na trzy godziny przed ceremonią kupowaliśmy garnitury ślubne w Lublinie. Garnitury, bo nauczeni doświadczeniem uznaliśmy, że weźmiemy jeszcze dodatkową marynarkę na wszelki wypadek. Do kościoła zdążyliśmy dosłownie rzutem na taśmę, ale ostatecznie wszystko się udało.

 

Magdalena i Olaf: w naszym przypadku ogromnym problemem okazała się rezerwacja sali. W domu weselnym, w którym chcieliśmy urządzić wesele były dwie menadżerki. Na miesiąc przed ślubem jedna z nich dzwoni i mówi, że omyłkowo zarezerwowali salę na ten dzień dwóm parom. Jako, że ta druga para szybciej dokonała rezerwacji, to naszą odwołują. To był stres niesamowity. Gdzie tu na miesiąc przed ślubem uda nam się znaleźć salę? Ostatecznie zdecydowaliśmy, że zamiast przyjęcia w sali urządzimy wesele z parkietem pod nowoczesnym namiotem. Mieliśmy lekkie obawy, czy wszystko będzie dobrze, ale pogoda dopisała, a goście się świetnie bawili. Choć kosztowało nas to dużo stresu, wszystko udało się pozytywnie rozwiązać.

 

Agnieszka i Rafał: mój kochany mąż wymyślił sobie, że do ślubu pojedziemy zabytkową Warszawą. Wszystko byłoby dobrze, bo samochód wyglądał naprawdę wspaniale, gdyby nie to, że do kościoła jechało się pod dość stromą i dużą górkę. Skończyło się to tak, że nasz samochód stanął w połowie i nie chciał ruszyć. Ostatecznie goście weselni wysiedli z autokaru i nas pchali. Wtopa na maksa, ale z drugiej strony wszyscy wspominają to ze śmiechem. Do kościoła dotarliśmy na czas, a brat Rafała w trakcie mszy załatwił nam drugi samochód, którym pojechaliśmy do sali weselnej.

Dodaj komentarz